Tuesday, 21 March 2017

Make up routine

Przybywam żeby podzielić sie z wami moim codziennym makijażem. Na co dzień osobiście preferuje delikatny makijaż, bez żadnych cieni. Z racji tego że mam rzęsy, nie używam eyelinera którego normalnie używam na co dzień, bo za dużo roboty jak dla mnie.
 Primer: Soap&Glory One heck of a blot, Podkład: L'oreal true mach, Korektor: Collection lasting perfection, Puder: Rimmel stay mate, Róż: NewLook Bardot, Rozświetlacz: MUA Pink Shimmer, Contour kit: Sleek light, Brow kit: Sleek, Tusz: L'oreal Telescopic, Brwi: Soap&Glory Archery, love is blonde, L'oreal infalliable fixing mist

Aktualnie nie używam tuszu bo mam rzęsy, ale jakbym nie miała to tego tuszu bym użyła :)
A jak wygląda wasz codzienna rutyna?








Monday, 20 February 2017

Breakfast.

W tym poście możecie zobaczyć co jem praktycznie codziennie; na śniadanie jak ide na siłownie bądź mam pracowity dzień.
Szczerze mówiąc nie jem nic innego niż to jeżeli chodzi o śniadanie. Oby dwa posiłki są błyskawiczne do zrobienia i zajmują max 5 minut.

Pierwsza opcja to owsianka z jabłkiem i cynamonem.
Do garnka wsypujemy owsianke z opakowania, dodajemy cynamonu tyle ile lubimy (ja zawsze daje na oko) i dolewamy mleko. Osobiście wole mleko migdałowe/sojowe od zwykłego.
 Wszystko gotujemy i mieszamy, po chwili jak cynamon już sie zmiesza z mlekiem dodajemy pokrojone jabłko i gotujemy dopóki to wszystko nie zmięknie (ok 2 minuty).
 Na wierzch posypuje jeszcze owsianke błonnikiem jabłkowym.

Drugą opcją są tosty z awokado i jajkiem.
Chlebek podgrzewamy w tosterze aż sie stanie chrupiący, w między czasie zaczynając smażyć jajka sadzone na małym ogniu. Jak chlebek już sie zrobi, kroimy dojrzałe awokado i rozprowadzamy je po powierzchni po czym doprawiamy solą i pieprzem. Gdy jajka się usmażą, kładziemy je na tostach.


Smacznego :)

Saturday, 12 November 2016

Keratin 10*

Osobiście miałam keratynę odżywczą robioną tylko raz. Zrobiłam to bo moje włosy po paroletnich rozjaśnianiach i farbowaniach wyglądały strasznie, szczególnie te końcówki. Sam zabieg w miare szybki; spodziewałam się że będzie trwał dłużej, stosowane były produkty TrueKeratin. (Jeżeli byście chciały więcej na temat tego zabiegu to moge zrobić oddzielny post).


włosy przed zabiegiem

Po takim zabiegu trzeba szczególnie dbać o swoje włosy i używać specjalnych produktów żeby efekty trzymały się jak najdłużej.
Zamiast szamponów TrueKeratin wybrałam Keratin 10*. W zestawie są trzy produkty; szampon, odżywka i serum. Produkty na pewno wydłużają cały zabieg który został zrobiony ponieważ produkty zawierają keratyne.




Osobiście mogę polecić. Zapach świeży + słodki, wszystkie produkty starczają na długo. Sama używam ich od około 3 miesięcy a nadal połowe produktów mam.



Tuesday, 6 October 2015

Cos o mnie - muzyka

Prowadząc tego bloga, chcę żebyście czegoś się o mnie uczyli i wiedzieli. Nie chodzi mi tylko o moje zdanie ale i zainteresowania, upodobania, co lubie, a czego nie i tak dalej.
Dzisiaj powiem wam troche o moim guście muzycznym.
Słucham każdego rodzaju muzyki więc czasami możecie mnie znaleźć słuchającej drake'a, the weeknd czy chris brown'a a kiedy indziej słuchającej guns n' roses, linkin park czy nawet ariany grande a nawet disco polo (haha tak wiem).
Nie ograniczam się do jednego typu muzyki ponieważ nie widzę w tym sensu. Słucham tego co lubie i na co mam ochote, i nie chodzi tu o to czy jestem fanem, od ilu lat i tak dalej. Może nie znam całej biografii Ariany Grande, ale lubie jej muzyke więc o co chodzi? Fani tej o to osoby powinni się cieszyć że "support'uje" ich idiolke a nie mówić że jestem fałszywą fanką gdy nawet nią nie jestem.

A wy jaki lubicie rodzaj muzyki i czego słuchacie na co dzień?

Saturday, 3 October 2015

Zakleta magia- miejsce ucieczki

Las. Miejsce które nie każdy lubi, niektórzy się go nawet boją. Zgrzyt liści i łamiących się patyków pod stopami może służyć niektórym jako terapia relaksująca. Ulubiona pora roku, jesień, liście spadające z drzew pełne koloru i dźwięku. Chodząc po lesie, zastanawiając się co zrobić z dniem jutrzejszym jak go wykorzystać do końca, jak poradzić sobie ze swoimi problemami. Spokój, cisza i nic więcej. Tylko ty, sam. Próbujący odnaleźć samego siebie bo jak na razie nie wiesz kim jesteś, bądź kim chcesz być. Co zrobić z problemami z jakimi się spotykasz, jak sobie poradzić jak nie dajesz rady? Jak zrozumieć słowa matki mówiące że nie masz prawdziwych problemów bo jesteś jeszcze dzieckiem. I tu jest racja, jesteś dzieckiem. Dzieckiem które uczy się życia i które ma problemy, każdy je ma. Nieważne ile masz lat, osiem, szesnaście, czy też czterdzieści, każdy ma problemy które są dostosowane do jego wieku. Oczywiście, czterdziestoletnia mama Kasia nie uważa problemu szesnastoletniej córki Anii za problem, bo ma swoje własne. Czasami trudniejsze do porównania problemów Anii, ale to dlatego że każdy co innego uważa za problem.
Las jest moim własnym miejscem ucieczki gdzie przeważnie chodzę sama. Lubie sobie spacerować, robić nowe szlaki, widzieć kolorowe liście spadające z drzew w moją ulubioną pore roku. Lubie po prostu usiąść i rozejrzeć się dookoła, zobaczyć jak piękny świat mnie otacza. W takich momentach zdajemy sobie sprawę co tak naprawdę jest ważne. Niektórzy widzą piękno jako smukłe nogi, nowy telefon, duże piersi czy mięśnie brzucha. Inni za to, uważają małe rzeczy za piękne, takie jak spadające liście z drzewa, śpiew ptaków na polanie, śmiech innych, poglądy innych ludzi, że nie boją się wyrazić własnego zdania czy też wysłuchać twoje i próbować się je zrozumieć. Ludzie którzy uważają małe rzeczy które nie są często spostrzegane jako piękne są wyjątkowi. Takie osoby zakochują się w osobie, a nie w jej wyglądzie. Wszystkie niedoskonałości wtedy stają się idealne, i nie obchodzi cię to jak ta osoba wygląda bo ma piękne serce, a mając piękne serce nic więcej nie potrzeba. Zakochując się w osobie bo ma piękne serce, zaczynamy się zakochiwać w niej bo spostrzegamy ją całą jako piękną, bo jest dobra. Wszystkie małe niedoskonałości jak krzywy zgryz, piegi czy blizny. Stają się one dla nas piękne, bo ta osoba jest dla nas najpiękniejsza, i nieważne co inni myślą.

Friday, 2 October 2015

domowa maska peelingujaca do twarzy

Dzisiaj chciałam podzielić sie z wami pewnym domowym przepisem którego sama często używam. Ta peelingująca maska jest prosta do zrobienia i robi się ją szybciej niż minute.
Będziemy do niej potrzebowali miód, dwie torebki zielonej herbaty i sode.
Miód bardzo nawilża skóre i ma dużo Witaminy C która pomaga na stany zapalne skóry. W tej masce peelingującej, zielona herbata będzie naszym głównym składnikiem ponieważ będzie ona oczyszczała naszą twarz z umarłego naskórka oraz bakterii. Natomiast soda dobrze wysusza, więc pomoże w szybszym pozbyciu się naszych niedoskonałości.
Co należy zrobić to wziąć jakiś pojemniczek/miseczke i rozerwać dwie torebki zielonej herbaty. Następnie dodajemy szczypte sody, nie za dużo bo co za dużo to niezdrowo. Herbate i sode mieszamy razem żeby to się wszystko razem połączyło, po czym dodajemy dwie łyżeczki miodu.
Teraz to wszystko mieszamy razem i nakładamy na twarz na 15/20 minut po czym zmywamy zimną wodą.
Ta peelingująca maska jest dobra do tłustej i suchej cery co wiem na pewno, bo ja sama mam tłustą cere a moja mama suchą. Maske jest najlepiej robić raz do dwóch razy w tygodniu żeby mieć jak najlepsze rezultaty i piękną cere :)