Monday, 30 November 2015
Tuesday, 6 October 2015
Cos o mnie - muzyka
Prowadząc tego bloga, chcę żebyście czegoś się o mnie uczyli i wiedzieli. Nie chodzi mi tylko o moje zdanie ale i zainteresowania, upodobania, co lubie, a czego nie i tak dalej.
Dzisiaj powiem wam troche o moim guście muzycznym.
Słucham każdego rodzaju muzyki więc czasami możecie mnie znaleźć słuchającej drake'a, the weeknd czy chris brown'a a kiedy indziej słuchającej guns n' roses, linkin park czy nawet ariany grande a nawet disco polo (haha tak wiem).
Nie ograniczam się do jednego typu muzyki ponieważ nie widzę w tym sensu. Słucham tego co lubie i na co mam ochote, i nie chodzi tu o to czy jestem fanem, od ilu lat i tak dalej. Może nie znam całej biografii Ariany Grande, ale lubie jej muzyke więc o co chodzi? Fani tej o to osoby powinni się cieszyć że "support'uje" ich idiolke a nie mówić że jestem fałszywą fanką gdy nawet nią nie jestem.
Dzisiaj powiem wam troche o moim guście muzycznym.
Słucham każdego rodzaju muzyki więc czasami możecie mnie znaleźć słuchającej drake'a, the weeknd czy chris brown'a a kiedy indziej słuchającej guns n' roses, linkin park czy nawet ariany grande a nawet disco polo (haha tak wiem).
Nie ograniczam się do jednego typu muzyki ponieważ nie widzę w tym sensu. Słucham tego co lubie i na co mam ochote, i nie chodzi tu o to czy jestem fanem, od ilu lat i tak dalej. Może nie znam całej biografii Ariany Grande, ale lubie jej muzyke więc o co chodzi? Fani tej o to osoby powinni się cieszyć że "support'uje" ich idiolke a nie mówić że jestem fałszywą fanką gdy nawet nią nie jestem.
A wy jaki lubicie rodzaj muzyki i czego słuchacie na co dzień?
Saturday, 3 October 2015
Zakleta magia- miejsce ucieczki
Las. Miejsce które nie każdy lubi, niektórzy się go nawet boją. Zgrzyt liści i łamiących się patyków pod stopami może służyć niektórym jako terapia relaksująca. Ulubiona pora roku, jesień, liście spadające z drzew pełne koloru i dźwięku. Chodząc po lesie, zastanawiając się co zrobić z dniem jutrzejszym jak go wykorzystać do końca, jak poradzić sobie ze swoimi problemami. Spokój, cisza i nic więcej. Tylko ty, sam. Próbujący odnaleźć samego siebie bo jak na razie nie wiesz kim jesteś, bądź kim chcesz być. Co zrobić z problemami z jakimi się spotykasz, jak sobie poradzić jak nie dajesz rady? Jak zrozumieć słowa matki mówiące że nie masz prawdziwych problemów bo jesteś jeszcze dzieckiem. I tu jest racja, jesteś dzieckiem. Dzieckiem które uczy się życia i które ma problemy, każdy je ma. Nieważne ile masz lat, osiem, szesnaście, czy też czterdzieści, każdy ma problemy które są dostosowane do jego wieku. Oczywiście, czterdziestoletnia mama Kasia nie uważa problemu szesnastoletniej córki Anii za problem, bo ma swoje własne. Czasami trudniejsze do porównania problemów Anii, ale to dlatego że każdy co innego uważa za problem.
Las jest moim własnym miejscem ucieczki gdzie przeważnie chodzę sama. Lubie sobie spacerować, robić nowe szlaki, widzieć kolorowe liście spadające z drzew w moją ulubioną pore roku. Lubie po prostu usiąść i rozejrzeć się dookoła, zobaczyć jak piękny świat mnie otacza. W takich momentach zdajemy sobie sprawę co tak naprawdę jest ważne. Niektórzy widzą piękno jako smukłe nogi, nowy telefon, duże piersi czy mięśnie brzucha. Inni za to, uważają małe rzeczy za piękne, takie jak spadające liście z drzewa, śpiew ptaków na polanie, śmiech innych, poglądy innych ludzi, że nie boją się wyrazić własnego zdania czy też wysłuchać twoje i próbować się je zrozumieć. Ludzie którzy uważają małe rzeczy które nie są często spostrzegane jako piękne są wyjątkowi. Takie osoby zakochują się w osobie, a nie w jej wyglądzie. Wszystkie niedoskonałości wtedy stają się idealne, i nie obchodzi cię to jak ta osoba wygląda bo ma piękne serce, a mając piękne serce nic więcej nie potrzeba. Zakochując się w osobie bo ma piękne serce, zaczynamy się zakochiwać w niej bo spostrzegamy ją całą jako piękną, bo jest dobra. Wszystkie małe niedoskonałości jak krzywy zgryz, piegi czy blizny. Stają się one dla nas piękne, bo ta osoba jest dla nas najpiękniejsza, i nieważne co inni myślą.
Las jest moim własnym miejscem ucieczki gdzie przeważnie chodzę sama. Lubie sobie spacerować, robić nowe szlaki, widzieć kolorowe liście spadające z drzew w moją ulubioną pore roku. Lubie po prostu usiąść i rozejrzeć się dookoła, zobaczyć jak piękny świat mnie otacza. W takich momentach zdajemy sobie sprawę co tak naprawdę jest ważne. Niektórzy widzą piękno jako smukłe nogi, nowy telefon, duże piersi czy mięśnie brzucha. Inni za to, uważają małe rzeczy za piękne, takie jak spadające liście z drzewa, śpiew ptaków na polanie, śmiech innych, poglądy innych ludzi, że nie boją się wyrazić własnego zdania czy też wysłuchać twoje i próbować się je zrozumieć. Ludzie którzy uważają małe rzeczy które nie są często spostrzegane jako piękne są wyjątkowi. Takie osoby zakochują się w osobie, a nie w jej wyglądzie. Wszystkie niedoskonałości wtedy stają się idealne, i nie obchodzi cię to jak ta osoba wygląda bo ma piękne serce, a mając piękne serce nic więcej nie potrzeba. Zakochując się w osobie bo ma piękne serce, zaczynamy się zakochiwać w niej bo spostrzegamy ją całą jako piękną, bo jest dobra. Wszystkie małe niedoskonałości jak krzywy zgryz, piegi czy blizny. Stają się one dla nas piękne, bo ta osoba jest dla nas najpiękniejsza, i nieważne co inni myślą.
Friday, 2 October 2015
domowa maska peelingujaca do twarzy
Dzisiaj chciałam podzielić sie z wami pewnym domowym przepisem którego sama często używam. Ta peelingująca maska jest prosta do zrobienia i robi się ją szybciej niż minute.
Będziemy do niej potrzebowali miód, dwie torebki zielonej herbaty i sode.
Miód bardzo nawilża skóre i ma dużo Witaminy C która pomaga na stany zapalne skóry. W tej masce peelingującej, zielona herbata będzie naszym głównym składnikiem ponieważ będzie ona oczyszczała naszą twarz z umarłego naskórka oraz bakterii. Natomiast soda dobrze wysusza, więc pomoże w szybszym pozbyciu się naszych niedoskonałości.
Co należy zrobić to wziąć jakiś pojemniczek/miseczke i rozerwać dwie torebki zielonej herbaty. Następnie dodajemy szczypte sody, nie za dużo bo co za dużo to niezdrowo. Herbate i sode mieszamy razem żeby to się wszystko razem połączyło, po czym dodajemy dwie łyżeczki miodu.
Teraz to wszystko mieszamy razem i nakładamy na twarz na 15/20 minut po czym zmywamy zimną wodą.
Ta peelingująca maska jest dobra do tłustej i suchej cery co wiem na pewno, bo ja sama mam tłustą cere a moja mama suchą. Maske jest najlepiej robić raz do dwóch razy w tygodniu żeby mieć jak najlepsze rezultaty i piękną cere :)
Będziemy do niej potrzebowali miód, dwie torebki zielonej herbaty i sode.
Miód bardzo nawilża skóre i ma dużo Witaminy C która pomaga na stany zapalne skóry. W tej masce peelingującej, zielona herbata będzie naszym głównym składnikiem ponieważ będzie ona oczyszczała naszą twarz z umarłego naskórka oraz bakterii. Natomiast soda dobrze wysusza, więc pomoże w szybszym pozbyciu się naszych niedoskonałości.
Co należy zrobić to wziąć jakiś pojemniczek/miseczke i rozerwać dwie torebki zielonej herbaty. Następnie dodajemy szczypte sody, nie za dużo bo co za dużo to niezdrowo. Herbate i sode mieszamy razem żeby to się wszystko razem połączyło, po czym dodajemy dwie łyżeczki miodu.
Teraz to wszystko mieszamy razem i nakładamy na twarz na 15/20 minut po czym zmywamy zimną wodą.
Ta peelingująca maska jest dobra do tłustej i suchej cery co wiem na pewno, bo ja sama mam tłustą cere a moja mama suchą. Maske jest najlepiej robić raz do dwóch razy w tygodniu żeby mieć jak najlepsze rezultaty i piękną cere :)
Thursday, 1 October 2015
Czy istnieje milosc?
Pytanie które sobie dość często ostatnio zadaje. Mając siedemnaście lat mogę się przyznać bez bicia że nigdy nie byłam zakochana. Zauroczona owszem, ale nigdy zakochana. Teraz kolejne pytanie, jak widzę "miłość"? Moim zdaniem miłość to uczucie które pokazujemy codziennie wybranej przez nas osobie. Nie ważne czy jest to kobieta czy też mężczyzna, każdy miłości potrzebuje. Ja widzę miłość jako martwienie się, codzienne zafascynowanie, potrzeba spędzenia wspólnego czasu jak i uszczęśliwienie tej oto osoby. Jako nastolatkowie pewnie mamy kogoś kogo możemy nazwać swoją "pierwszą miłością" ale czy to naprawdę była miłość? Jak ma się pierwszą miłość to nie ma się drugiej, proste. Mając pierwszą miłość, nigdy nie powinno się pokochać innej osoby tak samo bądź mocniej, bo to nie możliwe. Jeżeli uważało się kogoś za "miłość swojego życia" i jest się z kimś innym to tak naprawdę nigdy zakochani nie byliśmy bądź kłamiemy. Dlatego w miłość nie wierze, ponieważ poco wierzyć w czyjeś słowa że nas kocha, jak po rozstaniu ta osoba przestaje nas kochać a czy w miłości nie chodzi o to żeby kochać na zawsze? Sama już nie wiem.
Oczywiście, chciałabym żeby kiedyś się ktoś we mnie zakochał tak żeby świata nie widział beze mnie. Chciałabym, żeby ta osoba nawet gdybyśmy się rozstali nadal się o mnie martwiła i kochała.
Niektórzy też uważają że ich rodzice się kochają, moim zdaniem to jest już przyzwyczajenie. Kochają się, ale jako przyjaciele, a nie wezmą rozwodu bo są do siebie przyzwyczajeni i za dużo ich łączy. Bynajmniej tak jest w przypadku moich rodziców.
Dobra, koniec już, nie będę wam gadała o takich bzdetach ale chciałabym poznać wasze zdanie na ten temat :)
Oczywiście, chciałabym żeby kiedyś się ktoś we mnie zakochał tak żeby świata nie widział beze mnie. Chciałabym, żeby ta osoba nawet gdybyśmy się rozstali nadal się o mnie martwiła i kochała.
Niektórzy też uważają że ich rodzice się kochają, moim zdaniem to jest już przyzwyczajenie. Kochają się, ale jako przyjaciele, a nie wezmą rozwodu bo są do siebie przyzwyczajeni i za dużo ich łączy. Bynajmniej tak jest w przypadku moich rodziców.
Dobra, koniec już, nie będę wam gadała o takich bzdetach ale chciałabym poznać wasze zdanie na ten temat :)
Subscribe to:
Comments (Atom)



